![]() |
![]() | jest pan | ![]() |
aaa4
![]() |
![]() |
przyjacielem, prawda?
-Uratowal mi zycie - powiedzial Shane. - Dla niego mogl bym zginac, ale glupio byloby akurat tak mu za to dziekowac. Wiec - tak. Przyjaznimy sie od zawsze. Michael jest dla mnie [link widoczny dla zalogowanych] prawie jak brat. Wiec nie narob mu klopotow. -Nie narobie - powiedziala. - I zadnego mleka do jajek. -Widzisz? - Shane obrocil sie do blatu i zaczal wybijac jajka do miski. - Mowilem ci. -Zdrajczyni - westchnela Eve i wymieszala widelcem bekon na patelni. - No i jak ta Linda wczoraj wieczorem? -Laura. -Wszystko jedno. Przeciez nie musze pamietac jej imienia dluzej niz jeden dzien. -Nastukala sto piecdziesiat punktow. -Boze, Shane, ale dales ciala! I to od razu! Shane usmiechnal sie lekko znad jajek.[link widoczny dla zalogowanych] -Hej, nie przy dziecku. Widzialas kartke. -Dziecku? - To zabolalo. Claire postawila talerze na blacie Z nieco wieksza energia niz nalezalo. - Kartke? |
|||||||||||||
Post został pochwalony 0 razy
|
![]() |

![]() | jest pan | ![]() |
|
||
![]() |
![]() |
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2004 phpBB Group
phpBB Style created by phpBBStyles.com and distributed by Styles Database.
Powered by phpBB © 2001-2004 phpBB Group
phpBB Style created by phpBBStyles.com and distributed by Styles Database.